Mapa cen transakcyjnych

Mapy cen w internecie rysują zwykle ceny wywoławcze — czyli to, czego ktoś zażądał. Ta rysuje mediany z aktów notarialnych: kwoty, na które ktoś się zgodził i je podpisał, z ostatnich dwóch lat.

Jedna komórka to około kilometra — skala, na której cena metra opisuje okolicę, a nie adres. Okolice z mniej niż siedmioma aktami zostają niepokolorowane: pusta plama jest uczciwsza niż kolor postawiony na trzech transakcjach. Skala kolorów jest stała, więc dwa miasta można porównać; jej progi to decyle median wszystkich okolic w kraju. Mediana nie wie, w jakim stanie były te nieruchomości ani co widać z okna. Powiaty przekazują akty z opóźnieniem, więc najświeższe miesiące są w tych medianach niedoreprezentowane. Źródło: Rejestr Cen Nieruchomości (GUGiK).

Ustalasz cenę własnej nieruchomości albo masz budżet? Porównaj konkretną kwotę z aktami.